Jak usłyszeć odpowiedź Anioła?

Ludzie czasami pytają mnie, czy ja wierzę  w Anioły? Zawsze się uśmiecham i odpowiadam: „ a Ty nie”? Dla mnie istnienie Aniołów jest tak oczywiste, jak słońce na niebie. Ja je czuję, słyszę i rozmawiam z nimi za pomocą kart anielskich. Ty też możesz usłyszeć odpowiedź Anioła.

Każdy może i każdy  to potrafi. To tylko kwestia praktyki.

Jeżeli nie wiesz od czego zacząć, zacznij od przeczytania mojego wpisu, gdzie wyjaśniłam, jak zacząć rozmawiać z Aniołami i prosić o ich pomoc.

 

Jako dzieci byliśmy w ciągłym kontakcie z Aniołami, było to dla nas zupełnie naturalne. Z czasem większość z nasz zatraciła tę umiejętność. Na szczęście można ją w sobie na nowo rozbudzić.

Wymaga to odrobiny praktyki i cierpliwości. Istnieją jednak pewne wskazówki, które znacznie ułatwią ci ten proces.

Po pierwsze do rozmowy z Aniołami potrzebny jest wyciszony umysł.

 

Zanim zaczniesz pytać i komunikować się z Aniołami zrelaksuj się. Zrób krótkie ćwiczenie oddechowe, zadbaj o to, żeby nikt i nic ci nie przeszkadzało i nie rozpraszało cię.  Zapomnij o wszystkich sprawach i troskach dnia codziennego i spróbuj skoncentrować się na swoim oddechu. Niech twoje myśli swobodnie krążą. Kiedy jesteś spięta i zestresowana budujesz wokół siebie mur, przez który trudno przebić się anielskim przesłaniom.  Zanim zaczniesz pytać zmów krótką modlitwę, w której poprosisz Anioły, żeby oczyściły twój umysł i otworzyły twoje serce. Modlitwa powinna płynąć od ciebie – nie musi być jakaś szczególna. Ważne, żeby była szczera i twoja. Ja za każdym razem staram się mówić coś od serca.

Moja przykładowa modlitwa brzmi tak:

Aniołowie i moi boscy opiekunowie pomóżcie mi być otwartą na słuchanie i  na odbiór wszystkich błogosławieństw, którymi mnie obdarzcie. Pomóżcie mi ufać wszystkiemu, co widzę, słyszę, czuję i o czym myślę. Oddalcie ode mnie wątpliwości i usuńcie wszelkie blokady strachu.  Sprawcie, żeby ten proces był dla mnie radosny.

Możesz zapalić świeczkę, aby wesprzeć swoje modlitwy.

Po drugie zastanów się, jakie jest twoje prawdziwe pytanie.

 

Anioły zawsze odpowiadają na pytania, które nosimy w sercu. Jeżeli nie rozumiesz odpowiedzi zastanów się, jakie było twoje prawdziwe pytanie. Czasami jest tak, że pytamy o jedno, a tak naprawdę po głowie chodzi nam coś zupełnie innego, coś czego sobie nawet do końca nie uświadamiamy. Anioły o tym wiedzą i zawsze odpowiedzą na prawdziwe pytanie. Niejednokrotnie, kiedy ktoś prosił mnie o to, żebym zapytała Anioły o coś w jego imieniu odpowiedź nie pasowała mi całkowicie do pytania. Zdarzało się, że miałam chwilę zwątpienia i  zastanawiałam się, czy ja naprawdę dobrze interpretuję ich przesłania.  Zawsze jednak okazywało się, że odpowiedź była właściwa, tylko pytanie, które usłyszałam nie było tym, które ktoś naprawdę nosił w sercu.  Odpowiedź, która dla mnie była nielogiczna doskonale trafiała do właściwego odbiorcy.

Po trzecie określ, czego pragniesz.

 

Anioły poprowadzą cię właściwą drogą pod warunkiem, że sprecyzujesz, czego tak naprawdę pragniesz. Niejednokrotnie zadając pytanie otrzymywałam odpowiedź: „Czego pragnie twoje serce?”. Tylko ty wiesz czego pragniesz. Nikt, nawet Bóg, ani Aniołowie nie mogą zadecydować za ciebie.

Czasami odpowiedź na to proste pytanie może okazać się najtrudniejsza. Nie zrażaj się, jeżeli odpowiedź nie przyjdzie od razu. Czasami potrzeba na to więcej czasu i siedzenia w ciszy. Postaraj się na jakiś czas oderwać choć na chwilę od spraw codziennych, od wiadomości, Internetu, telewizji, a nawet muzyki. Idź na samotny spacer, spędź choć chwilę dziennie w ciszy.

Zadaj sobie pytanie: co bym robiła, gdybym miała bardzo dużo pieniędzy i czasu? Jak wyglądałby wtedy mój idealny dzień?

Nie analizuj, niczego nie wymuszaj, po prostu słuchaj.

W tym zadaniu nieocenioną wręcz wartość ma zwykła kartka i długopis. Poświęć chwilą czasu dziennie na zapisywanie swoich myśli.  Wśród takich zapisków możesz odkryć  prawdziwą siebie.

Wspaniała wiadomość jest taka, że jak już określisz to, czego pragniesz tak naprawę twoje Anioły będą cię wspierać w realizacji twoich marzeń. Zdziwisz się, jak wiele drzwi się wtedy przed tobą otworzy. Nawet jeżeli realizacja tych marzeń będzie wymagała od ciebie podjęcia działań i wykonania pracy, to jednak wszystko będzie szło gładko, a ty będziesz mieć poczucie spełnienia. Anioły postawią na twojej drodze właściwych ludzi, podpowiedzą ci, jakie kroki podjąć do realizacji marzeń i kiedy zacząć działać. Twoje Anioły będą twoim organem doradczym na twojej drodze do realizacji celu.

 

Po czwarte – wszystko jest częścią odpowiedzi.

 

Kiedy robisz sobie samodzielnie odczyt i rozkładasz np. 3 karty, to od momentu, jak zadasz pytanie, do chwili, kiedy odkryjesz wszystkie karty zwracaj uwagę na wszystkie swoje uczucia, na otoczenie, na znaki, na odgłosy, na natrętne myśli w głowie (czasami bardzo absurdalne) – to wszystko jest częścią odpowiedzi na twoje pytanie.

Zacznij od interpretacji obrazu na karcie. Zastanów się, który element przykuł twoją uwagę i dlaczego. Wiesz, że zdarza mi się odkryć na karcie coś nowego po tym, jak już obejrzałam ją setki razy? Nie wiem, jak to działa, ale jest tak, że na obrazie dostrzegasz to, co właśnie masz zobaczyć. Możesz przez kilka dni z rzędu wyciągać tą sama kartę, ale twój wzrok może przykuwać zupełnie inny element, kolor, liczba, czy kształt. To jest część odczytu.

Jeżeli podczas odczytu dostrzeżesz  mrówkę na ziemi, to może to być dla ciebie znak, że za ciężko pracujesz, jeżeli przeleci ptak, może odzywa się twoje pragnienie wolności lub konieczność przebywania na świeżym powietrzu, a może pragniesz wznieść się wysoko i rozwinąć skrzydła. Wszystko ma znaczenie. Zauważaj znaki.

Po piąte – zwróć uwagę na odczucia.

 

Czasami, jeżeli chcesz upewnić się, że twoje Anioły są blisko ciebie, to zwróć uwagę na swoje odczucia. Być może czujesz ciepło, przyjemną błogość, może masz gęsią skórę na ciele, albo wrażenie, że ktoś cię otula. To wszystko są znaki od twoich Aniołów. One naprawdę są blisko ciebie i przypominają ci o swojej obecności.

Zacznij obserwować swoje odczucia w ciągu dnia. Spróbuj odnotować wszystkie odczucia błogości, ciepła, przyjemnego mrowienia, czy dreszczu. Zauważ, jak często masz gęsią skórę. Anioły wysyłają ci znaki, że są blisko ciebie, że jesteś na właściwej drodze, że są przy tobie i czekają gotowe nieść pomoc.

Anioły zostawiają ci także znaki za pomocą piór, drobnych monet, motyli, dźwięków, czy zapachów. To wszystko, żeby przypomnieć ci, że nie jesteś sama.  Czasami robią to, żeby cię lekko popchnąć do działania, żeby dać ci sygnał, że twój pomysł, czy myśl nie była przypadkowa, że to coś za czym warto podążyć, że to odpowiedź na twoje modlitwy.

Zauważaj te odczucia i notuj je. Anioły będą ci wysyłać ich więcej, wiedząc, że zwracasz na nie uwagę. Przy następnej okazji zatrzymaj się na chwilę i zastanów, jaką wiadomość chce ci przesłać twój anioł, na co zwraca twoją uwagę, co takiego wydarzyło się w danej chwili, co wymaga twojej uwagi. Jeżeli masz wrażenie, że nic takiego ważnego się nie działo zastanów się, dlaczego ta chwila może jednak być ważna.

Rozmawiając z Aniołami musisz pamiętać o jednej rzeczy: masz wolną wolę.  Aniołowie są twoimi doskonałymi doradcami, ale to ty podejmujesz decyzję. Od Aniołów nigdy nie dowiesz się, że musisz coś zrobić. Niczego nie musisz. Możesz podążyć za wskazówkami Aniołów, które mogą ci radzić np. żebyś odtruła swój organizm, odpoczęła lub spędzała trochę czasu na powietrzu. Jednak to ty decydujesz.

Masz już jakieś anielskie doświadczenia?

Podziel się nimi koniecznie w komentarzu.

 

 

6 komentarzy

  1. Asia Sitarz | 23rd Mar 17

    Wspaniały wpis jak zwykle Aniu 🙂 Twoje odczyt idealnie trafiły do mnie. Bardzo za nie dziękuję.

    Po tym co tu przeczytałam to mnie dreszcz przeszedł. Ostatnio zastanawiałam się jak chce aby wyglądała moja przyszłość za jakieś kilka lat. Do czego tak naprawdę dążę, bo zgubiłam cel takie mam ostatnio wrażenie. Rozmowa z mamą przypomniała mi, ze przecież zawsze marzyłam o domu i zwierzętach blisko siebie, o pszczołach, że będę je miała. Mój dziadek był pszczelarzem, ale niestety nie nauczył mnie tego fachu, nie zdążył, byłam zbyt młoda.

    I wyobraź sobie, że idąc na spacer (który też był inspirowany wtedy jakimś wewnętrznym głosem coś an zasadzie „no idź, idź tamtędy i patrz tu”) zobaczyłam jakiś czas temu ogłoszenie na tabliczce przed jednym z domów: „Miód z własnej pasieki”. Weszłam tam kupić miód. Sprzedał mi to jeden starszy pan. W domu zobaczyłam, że na etykiecie była pieczątka jego pasieki. okazało się, ze pan ma tak samo na imię jak mój ś.p. dziadek – Antoni 🙂 … to było już jakiś miesiąc temu.

    A po ostatniej rozmowie z mamą ze 3 dni temu, postanowiłam, ze pójdę do pana Antoniego i zapytam, czy nauczy mnie tego fachu. Poszłam… a na schodach przed jego drzwiami leżała moneta 1 zł ! … a teraz przeczytałam w Twoim wpisie, że Anioły zostawiają takie znaki 😀 coś niesamowitego.
    Pan Antoni się zgodził 😀 jesteśmy umówieni na pierwszy wyjazd na pszczoły jak zrobi się cieplej ok 15 stopni 🙂

    Pozdrawiam Aniu serdecznie :* :* :*

    • Ania | 23rd Mar 17

      Asiu dziękuję za Twój komentarz. Trzymam za Ciebie kciuki, ale coś mi mówi, że Ty już czujesz wiatr w skrzydłach 🙂
      Ja kupię od Ciebie pierwszy słoiczek miodu 🙂
      Uściski

  2. Marta | 4th Maj 17

    Bardzo bliski mi wpis. Ja również kiedy mam jakieś pytania, wahania, staram się prosić o pomoc Anioły i wsłuchiwać w odpowiedź. One zawsze przychodzą, kiedy jesteśmy gotowi. Czasem trzeba po prostu w spokoju usiąść, tak jak piszesz, i po prostu otworzyć się na znaki. A jaka to jest radość, jak zaczynasz je zauważać. U mnie tak było i nadal czasem czuje się taka zaopiekowana, jak widzę, że dzieją się na przykład jakieś pozytywne zbiegi okoliczności 🙂

    • Ania | 4th Maj 17

      Fantastyczny komentarz. Bardzo się cieszę, kiedy czytam takie rzeczy. To prawda Anioły dbają o nas każdego dnia. Jedyne, co musimy zrobić to pozwolić sobie na tą opiekę i słuchać ich podszeptów.

  3. Ewa | 6th Cze 17

    Bardzo lubię rozmawiac z Aniołami, zwłaszcza moim własnym. A kiedy widzę, że sa ludzie, którzy również w Nie wierzą, cieszę sie jak małe dziecko.
    Nie rozumiem jednak idei kart. Dla mnie to niepotrzebny zbytek i zamykanie się na szukanie odpowiedzi wokół siebie i w sobie. Skupiamy się na przedmiocie, zamiast tym co dzieje sie wokół nas. Może tak jest po prostu łatwiej i dla niektórych to po prostu dobre rozwiązanie.
    Ja nigdy z nich nie korzystałam, a dzięki temu z czasem odpowiedzi, jakie mi dają stały się czytelniejsze, intucija lepsza a i sam Anioł silniejszy. Zresztą wszystko co oparte na wysiłku daje potem lepszy efekt. Karty uważam za drogę na skróty ale to moja opinia jedynie. To tak jak z kontaktem: jedni wolą zywą rozmowę inni skype lub email. A takie karty to taki chyba emailowy odpowiednik prawdziwej rozmowy właśnie 😉
    Pozdrawiam i wielkie dzięki za energię, jaką czuć, gdy się do Ciebie zagląda! 🙂

    • Ania | 6th Cze 17

      Ewo dziękuję za Twój komentarz. Też cieszę się kiedy znajduje pokrewne dusze 🙂 Każdy jest inny i każdy ma swój sposób na rozmowę ze swoimi duchowymi przewodnikami. Ja kocham karty 🙂

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *